Zebraliśmy już 2855 złotych. Dziękuję wam kochani. Jadę po tych ludzi zabrać ich z ulicy do ciepłego domu.

Zebraliśmy już 2855 złotych. Dziękuję wam kochani. Jadę po tych ludzi zabrać ich z ulicy do ciepłego domu.
03 listopada 11:05 2015

Pani Anna straciła pracę, pan Robert choruje na raka. Fiat 126 p, czyli stary maluch, to teraz ich dom. W samochodzie śpią, jedzą, na tylnym siedzeniu mają cały dobytek.

fiat-malzenstwo-z-wroclawia

Jadę po tych ludzi zabrać ich z ulicy do ciepłego domu. Mamy już 2855 złotych. To nie tylko Zbigniew Stonoga ale 206 innych osób z całej Polski.
Zbieramy na mieszkanie.
Jeszcze dziś będą mieli ciepło i po ludzku. Kto chce pomóc tej rodzinie wpłaca na podany rachunek dowolną kwotę z tytułem „darowizna dla małżeństwa z Wrocławia”
Stark AVG Sp z o.o. Warszawa ul.Modlińska 335a
68 1090 1841 0000 0001 3002 2107.
Kod SWIFT banku WBKPPLPP
Iban PL68 1090 1841 0000 0001 3002 2107
[ae-fb-embed url=”https://www.facebook.com/zbigniewstonogaoficjalne/videos/1839336942959645/” width=”800″]

Wywiad

[ae-fb-embed url=”https://www.facebook.com/zbigniewstonogaoficjalne/videos/1839351689624837/” width=”800″]

zobacz więcej wpisów

Informacje o autorze

Zbigniew
Zbigniew

Polski przedsiębiorca, videobloger, działacz społeczny i polityczny, odpowiedzialny za publikację akt śledztwa ws. afery podsłuchowej w Polsce.

Zobacz więcej wpisów
skomentuj to

2 komentarze

  1. Edyta Sosińska
    Listopad 05, 23:09 #1 Edyta Sosińska

    właśnie im musimy pomóc bo okazuje się, że emigranci są w Polsce na lepszych prawach, to przykre…
    jest tylu Polaków , tyle polskich dzieci , chorych i starszych , którzy często muszą wybierać między lekami a jedzeniem, najpierw Polacy pomóżmy Polakom , dobrze , że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie, którym los pani Anny i pana Roberta nie jest obojętny. ich los chwyta za serce ” nie można być szczęśliwym w odosobnieniu od innych…” nasz rząd powinien się wstydzić, miiejmy nadzieje, że teraz wszystko się zmieni

    Odpowiedz na ten komentarz
  2. Edyta Sosińska
    Listopad 05, 23:07 #2 Edyta Sosińska

    właśnie im musimy pomóc bo okazuje się, że emigranci są w Polsce na lepszych prawach, to przykre…
    jest tylu Polaków , tyle polskich dzieci , chorych i starszych , którzy często muszą wybierać między lekami a jedzeniem, najpierw Polacy pomóżmy Polakom , dobrze , że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie, którym los pani Anny i pana Roberta nie jest obojętny. ich los chwyta za serce ” nie można być szczęśliwym w odosobnieniu od innych…”

    Odpowiedz na ten komentarz

Dodaj komentarz

Twój nick zostanie zapisany Twój adres e-mail nie zostanie upubliczniony.