Rozmowa z pobitym przez Panią Janinę

Zacznę od tego, że obrazy jak te z hotelu pracowniczego odnawiają we mnie szacunek do pracy i autentyczną radość z tego, że nie muszę wyjeżdżać z Polski za chlebem.
Twarze moich Rodaków zamieszkujących w tym hotelu były twarzami na których rysowały się wszystkie obrazy życia. Rozłąka z rodziną, rezygnacja z samego siebie, amok, zaćmienie alkoholem, smutek i wiele jeszcze innych, głębszych obrazów życia.

Ci biedni ludzie czasem po doświadczeniach, bezrobocia, więzienia, a czasem bezdomności lub innych jeszcze traumach mieli na swych twarzach paski podobne do tych w jakie ubierano kiedyś ludzi w Oświęcimiu.

Relacja wydawania LUDZIOM ubrań i butów roboczych przez Panią Janinę wycisnęła u mnie łzy.

Na progu tej publikacji muszę wyizolować najpierw cały szereg zarzutów pod adresem polskiej administracji i przeto milion pierwszy raz zarzucam Polsce, że poniewiera obywatelem i pierwszym winnym tego stanu rzeczy z jakim mamy do czynienia na kanwie tej i wielu innych spraw jest właśnie Polska, a raczej banda śmieci z sejmu, których nie sposób nawet posegregować od ostatnich 27 lat.

Przede mną otworzyły się drzwi tego hotelu niczym drzwi do innego wymiaru i wierzcie mi proszę, że Człowiek pozbawiony wolności z tytułu wykonywania kary ma szansę większą na zachowanie GODNOŚCI od tych biedaków, których cienie wczoraj mijałem.

Zaprowadzono mnie tylko na parter – jak wszyscy mówią najładniejszy w całym obiekcie i fakt warunki tam panujące były do zniesienia. Przyjaciele Janki przygotowali dla mnie komitet powitalny złożony z czterech moich Rodaczek, dziewczyn po pięćdziesiątce, które ładnie umalowane opowiadały mi jak jest im dobrze i jak fajnie się tam pracuje. Próbowały się uśmiechać były miłe ale owego zachwalania nie wszystkie mogły słuchać i wierzyć w to, co chwilę wcześniej same powiedziały. Uśmiech przez łzy. Uśmiech by jutro nie stracić pracy za 3-5 euro na godzinę sortowania śmieci.
Widziałem tam ludzi młodych, uciekali przede mną wstydzili się tego, że są pijani, wstydzili się tego, że po studiach znaleźli się w miejscu gorszym od więzienia. Zniewoliła ich polska administracja państwowa, a ludzkie słabości dokładają im poczucia bezwartościowości.

Po kilku godzinach przyprowadzono do mnie pokrzywdzonego na zaprezentowanym Państwu nagraniu video, Pana Czesława, który ma 46 lat.
Przyprowadziło go do pokoju komando. Nowiutkie spodnie trochę za duże może z 5 numerów i koszula też nowa, czysta pachnąca ale musieli ją kupić w sklepie z odzieżą zlat 30-tych, wyszorowane ręce z góry chyba pumeksem bo krew się jeszcze sączyła. Zobaczyłem Człowieka obdartego z godności, przestraszonego, który nie był w stanie wydusić bez popatrzenia na oczy „szefów” ani jednego słowa.

Może i lepiej, że Janina schowana była w pokoju męża w tym samym hotelu, bo mimo, że zwolniona z pracy to wciąż tam przebywa. Na pewno lepiej bo dojebałbym tym samym kijem, którym okładała nie raz moich braci Polaków i zostałbym w pudle już nie polskim ale niemieckim.

Ludzie są tam zastraszeni i psychicznie wykończeni marzą by móc tam mieszkać i pracować czyli niby żyć. Gdy spoglądam na tę sytuację to muszę Wam bez względu na komentarze jakie zamieścicie powiedzieć, że znienawidzony przeze mnie PiS i Jarosław  dużą mają zasługę oszczędzenia niejednej rodziny od takiego losu poprzez nieuzasadniony ekonomicznie program 500+

Coż z tego jednak, że ekonomicznie nieuzasadniony – czy można przeliczyć wartość ludzkiego życia na pieniądze? Odpowiedź wszyscy znacie.

Smutny to był dzień w moim życiu ale takie dni jeszcze bardziej zachęcają mnie do tego czym się zajmuję.
Moją pasją i miłością jest Człowiek – jakże dziś nieważny na Świecie.

Do sprawy jeszcze wrócimy.

 

Oceń post

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zbigniew Stonoga

Zbigniew Stonoga

Polski przedsiębiorca i biznesmen, videobloger, działacz społeczny i polityczny. Asystent posłanki Samoobrony Wandy Łyżwińskiej i doradca Andrzeja Leppera. Odpowiedzialny za publikację akt śledztwa w sprawie afery podsłuchowej w Polsce.

Podobne wpisy

Sprawmy radość

Napisał - 4 listopada 2015 0
Już niedługo bo 14 listopada Michał Urban skończy 11 lat . Każde dziecko w tym dniu chciałoby, aby się o…