Facebook tłumaczy, dlaczego zablokował fanpage „Gazety Stonoga” z aktami z afery podsłuchowej

Facebook tłumaczy, dlaczego zablokował fanpage „Gazety Stonoga” z aktami z afery podsłuchowej
11 czerwca 12:27 2015

Serwis Facebook zablokował dostęp do fanpage’a „Gazety Stonoga”, na którym Zbigniew S. zamieścił fotokopie akt związanych ze śledztwem w sprawie afery podsłuchowej. – Współpracujemy z organami ścigania, aby zapewnić bezpieczeństwo osobom korzystającym z Facebooka – informuje w komunikacie polskie biuro serwisu.

W ostatni poniedziałek oraz wtorek na facebookowym fanpage’u „Gazety Stonoga” zamieszczono zdjęcia ponad 2 tys. stron akt warszawskiej prokuratury z dochodzenia dotyczącego afery taśmowej.

We wtorek Zbigniew S., wydawca „Gazety Stonoga” został zatrzymany przez policję, a następnie przesłuchany przez prokuraturę i zwolniony do domu. Przedstawiciele organów ścigania oświadczyli, że będą zajmować się jedynie upublicznieniem wspomnianych dokumentów, a nie wyciekiem informacji ze śledztwa. W środę fanpage „Gazety Stonoga” został zablokowany.

Gdy otrzymujemy zgłoszenie o treściach naruszających Standardy Społeczności, dokładnie badamy sprawę i podejmujemy stosowne działania – poinformowało polskie biuro Facebooka. – Są one szczegółowo opisane w Standardach Społeczności, które można znaleźć na stronie facebook.com/communitystandards.

W dalszej części dokumentu Facebook podkreśla swoje współdziałanie z lokalnymi władzami krajów, w których działa serwis za każdym razem, gdy przemawiają za tym uzasadnione okoliczności.

Współpracujemy z organami ścigania, aby zapewnić bezpieczeństwo osobom korzystającym z Facebooka. Może się to wiązać z koniecznością dostarczenia tymże organom informacji, które pozwolą im działać w nagłych przypadkach, zapobiegać i przeciwdziałać oszustwom i wszelkiej innej nielegalnej działalności, a także w wypadkach łamania Standardów Społeczności i Regulaminu portalu Facebook. W tych celach dysponujemy prostą i przejrzystą ścieżką postępowania przeznaczoną dla organów ścigania – zapewnia w komunikacie Facebook.

Opublikowanie przez Zbigniewa S. dokumentów na Facebooku spowodowało, że afera podsłuchowa nabrała tempa i zatacza coraz szersze kręgi. W środę wieczorem premier Ewa Kopacz poinformowała o serii dymisji w swoim rządzie i przeprosiła wyborców za to, co usłyszeli na taśmach. Dziennikarze śledczy mieli poważne wątpliwości co do motywów, którymi kierował się Zbigniew S. zamieszczając w sieci dokumenty ze śledztwa. Niektórzy nie wahali się nazwać jego postępowania chuligaństwem.

źródło: wirtualnemedia.pl

zobacz więcej wpisów

Informacje o autorze

Zbigniew
Zbigniew

Polski przedsiębiorca, videobloger, działacz społeczny i polityczny, odpowiedzialny za publikację akt śledztwa ws. afery podsłuchowej w Polsce.

Zobacz więcej wpisów
skomentuj to

0 Komentarzy

Brak komentarzy

Mozesz jako pierwszy/a rozpocząć konwersację!.

Dodaj komentarz

Twój nick zostanie zapisany Twój adres e-mail nie zostanie upubliczniony.