Dziś dzień szczególny. Dzień zadumy i wspomnień.

Dziś dzień szczególny. Dzień zadumy i wspomnień.
01 listopada 12:34 2015

Nade wszystko dzisiejszy dzień to wspomnienia zmarłej nadziei na nową i lepszą Polskę.Polskę dobrą i sprawiedliwą bez okrągłostołowych szumowin w parlamencie.
Dzisiaj wspomnieć należy zmarłą nadzieję na dekomunizację, wprowadzenie odpowiedzialności osobistej funkcjonariuszy publicznych za popełnione błędy w ich pracy,likwidację straży miejskiej, zmianę prawa które obecnie produkuje młodych przestępców tylko dlatego,że strzelili sobie bucha marychy.
Od 26 października czytam różne komentarze i nasuwa się taka refleksja.
Spośród trzydziestu milionów uprawnionych do głosowania poszło i zagłosowało 15.595.335, z czego prawie 12.000.000 zagłosowało na ludzi, którzy od 26 lat niszczą naszą Ojczyznę.
Multum hejtów pojawiło się po moim idiotycznym występnie przepełnionym jednak złością na wszechobecny debilizm polityczny.
Jak bowiem inaczej nazwać te 15.000.000 ludzi, którzy wyrzekli się swej polskości nie idąc w ogóle do wyborów.
jak nazwać pytam tych spośród 13.000.000 którzy oddali swój głos na PiS,PO,ZLEW,PETRU by Polska nadal toczyła wojnę Polsko-Polską.
Najczarniejsze jednak z tych moich przemyśleń są te, które uzewnętrzniają się komentarzami typu „ty gruba kurwo Stonoga naobrażałeś Naród Polski”- to ta część patriotów, którzy wciąż myślą, że Powstanie Warszawskie wybuchło w 1951 roku, a Druga Wojna Światowa rozpoczęła się w 1943.
To taki patriotyzm i poczucie dumy narodowej dorozumiane ze strzępków wiedzy, która dociera z TVN-u.
Oczywiście żal mi, że w porywie swej złości-poprzedzonej jednak latami nielegalnego pozbawienia wolności i oszczerczymi publikacjami takich społecznych śmieci jak Dorota Kania, Przemysław Wojciechowski, Michał Rachoń czy wreszcie Sumliński-tego co powiedziałem ale człowiek pragnący zmian z całego serca ma prawo (i pisze dziś to z perspektywy tygodnia) w tak dramatyczny sposób wykrzyczeć tym, których kocha, że ma do nich żal i że w tym żalu przesadził obrażając samego siebie i pielęgnowane od kołyski wartości.
Dziś polityczni zabójcy Andrzeja Leppera mienią się Jego obrońcami i rzecznikami, a przecież kilka zaledwie lat temu doprowadzili go na stryczek.Stryczek służb specjalnych.
Sznur przecież ukręcił PiS i Jarosław Kaczyński, który jak Stalin zaprosił swoją ofiarę Andrzeja Leppera na kolację wiedząc, że następnego ranka rozpocznie się afera gruntowa.
Wyniki wyborów pokazują,że w Polsce i na emigracji mieszka jakieś 3.000.000 osób zainteresowanych poważnymi zmianami dla dobra społecznego.
Reszta dała się złapać na bajki tych, którzy oszukują Naród Polski od 1989 roku.
Nie wracajcie do tej Polski, bo za rok 1 listopada będziemy obchodzili i wspominali tysiące nowych samobójczych śmierci, rozpadów rodzin i rozpaczy zbankrutowanych przedsiębiorstw.
Przed nami bowiem czas zemsty Kaczyńskiego i jego watahy-czas w którym lot TU 154 będzie trwał nadal i doprowadzi do katastrofy o jakiej dziś nikt z nas nie myśli.
Teraz rozpocznie się demontaż i przejmowanie posłów Pawła Kukiza myśle,że potrwa to co najwyżej 60 dni.
PSL wystawi się same…
Przed nami rok zemsty i realizacji zemsty chorego z nienawiści Jarosława Kaczyńskiego.

źródło: facebook.com/zbigniewstonogaoficjalne

zobacz więcej wpisów

Informacje o autorze

Zbigniew
Zbigniew

Polski przedsiębiorca, videobloger, działacz społeczny i polityczny, odpowiedzialny za publikację akt śledztwa ws. afery podsłuchowej w Polsce.

Zobacz więcej wpisów
skomentuj to

0 Komentarzy

Brak komentarzy

Mozesz jako pierwszy/a rozpocząć konwersację!.

Dodaj komentarz

Twój nick zostanie zapisany Twój adres e-mail nie zostanie upubliczniony.